Zobacz też: Chińskie kulki - kulki gejszy, dopochwowe - analne kulkiDepilacja brazylijska (hollywoodzka)Historia wibratorówMiniwibratorWibrator klasycznyWibrujące jajko

Chińskie kulki

Seks mimo XXI wieku wciąż jest w pewnych kręgach tematem tak dużego tabu, że najmniejsza wzmianka na jego temat budzi zażenowanie i wstyd. Na szczęście w kręgach cywilizacji zachodniej mówi się o nim coraz więcej – i coraz więcej pojawia się też seksualnych gadżetów, które można kupić nie tylko w sklepach z akcesoriami erotycznymi. Jednym z nich są chińskie kulki, które potrafią dać kobiecie (ale też i jej partnerowi!) niesamowitą przyjemność i naprawdę ogromny orgazm. O ile są stosowane umiejętnie i z właściwą wprawą.

Czym są chińskie kulki...

Tak naprawdę trudno jednoznacznie określić, czym dokładnie są chińskie kulki. Ich nazewnictwo oraz przeznaczenie jest bowiem różne w różnych regionach świata. To, co my uważamy za kulki rozkoszy (gejszy, tajskie), w innych rejonach naszego globu może być nazywane po prostu analnymi. W Europie za chińskie kulki uważa się połączone ze sobą sznureczkiem dwie małe i wibrujące przy każdym ruchu kulki, które doskonale sprawdzają się podczas ćwiczeń mięśni Kegla i są zalecane nie tylko ze względu na erotyczne doznania, ale też z powodów zdrowotnych (np. zaraz po porodzie). W niektórych wersjach tego specyficznego gadżetu kulek może być więcej, różna jest też ich wielkość.

Kulki gejszy, chińskie, tajskie

Najbardziej popularne chińskie kulki składają się jednak z dwóch elementów, przy czym wykonane są zazwyczaj z tworzywa sztucznego – specjalnego silikonu – lub metalu. Dzięki temu są łatwe w użytkowaniu, nie niszczą się szybko, a ich mycie i czyszczenie zajmuje zaledwie kilka sekund. Chińskie kulki pozwalają powrócić kobiecie do erotycznej kondycji po porodzie i ułatwiają kontrolę nad mięśniami Kegla, dzięki czemu w trakcie seksu może ona przeżyć niewiarygodny orgazm.

… i dla kogo są przeznaczone?

Z reguły kulki rozkoszy użytkowane są głównie przez kobiety, zwłaszcza zaś w kręgach europejskich, gdzie istnieje jasne rozróżnienie na kulki chińskie (pochwowe) i analne. Dlatego też wytwarzane są z myślą właśnie o kobietach, które chcą w ten sposób urozmaicić swoje życie erotyczne i mieć kontrolę nad własnym orgazmem. Coraz częściej jednak gadżety te są włączane do wspólnych zabaw erotycznych dla par heteroseksualnych, gdzie doskonale sprawdzają się jako element gry wstępnej. W przypadku, gdy mamy do czynienia z kulkami chińskimi o bardzo małej średnicy, mogą one być też wykorzystywane jako kulki analne i (jeśli nasz partner się na to zgodzi i będzie miał takie życzenie) sprawić ogromną przyjemność połączoną z nieziemskim orgazmem także naszej drugiej, brzydszej połówce.

Zasady użytkowania

Przeznaczenie chińskich kulek jest bardzo jasne, dlatego większość kobiet (lub panów) nie ma problemów z ich użytkowaniem. Przed rozpoczęciem erotycznej zabawy kulki trzeba jednak dokładnie umyć i na wszelki wypadek przygotować też specjalny lubrykant (będzie on przydatny zwłaszcza podczas pierwszego „testowania” kulek rozkoszy). Różna wielkość kulek sprawia, że praktycznie nigdy nie ma większego problemu z wprowadzeniem ich do pochwy, zaś otrzymywane w ten sposób doznania na pewno zostaną zapamiętane na długi czas. Gdyby jednak jakieś problemy nastąpiły, należy użyć odrobiny lubrykantu i spróbować ponownie. Trzeba pamiętać, że nawet jeśli mimo tego pojawi się nieprzyjemne uczucie lub wręcz ból, erotyczną zabawę należy koniecznie przerwać!

Co ciekawe, producenci chińskich kulek przygotowali nawet specjalne zestawy dla początkujących, zawierające małe kulki, które doskonale nadają się na pierwszy raz w tego typu zabawach erotycznych. Można dzięki temu sprawdzić, czy takie akcesoria faktycznie dadzą kobiecie sporo przyjemności i czy tego typu zabawa rzeczywiście się jej spodoba. Dopiero po upewnieniu się co do tego można spróbować używać większych kulek lub sprawdzić te zestawy, które składają się z więcej niż dwóch elementów.

Kosztowna przyjemność?

Można by się spodziewać, że chińskie kulki, nazywane też kulkami rozkoszy, będą nas kosztowały majątek. Tymczasem w internetowych sklepach erotycznych jest to wydatek rzędu zaledwie kilkudziesięciu złotych, w zależności od materiału, z jakiego są wytwarzane. Sztuczne kulki np. z silikonu można kupić już za niecałe dwadzieścia złotych, zaś ich nieco lepsze modele metalowe są zaledwie dziesięć złotych droższe. Oczywiście najwięcej wydamy za modele, w których znajdują się więcej niż dwie kulki (około pięćdziesięciu złotych), jednak takie gadżety przeznaczone są już raczej dla osób doświadczonych i w pewnym sensie zaawansowanych.